czwartek, 8 sierpnia 2013

Nagrodzone

Awarded


Z naprawdę ogromną radością chciałabym poinformować o wyróżnieniach, jakie w ostatnim czasie otrzymały moje prace.

Play (not only) Metal Clay

W maju tego roku odbyła się czwarta ogólnopolska edycja konkursu PLAY (not only) METAL CLAY, organizowanego przez Wytwórnię Antidotum, Galerię Olissima oraz firmę NobleClays. Mój naszyjnik "Marzenia (się spełniają)" otrzymał tam wyróżnienie w kategorii glinek metali oraz nagrodę w postaci całkiem sporej paczki glinki brązu Noble Clay Dark Color. :-)
 

Naszyjnik w całości wykonałam ze srebra i ozdobiłam naturalnymi kamieniami: opalami i zielonymi peridotami. Poszczególne elementy naszyjnika mają pewne symboliczne znaczenie, które było odpowiedzią na konkursowy temat "Antidotum na kryzys". 


Opale to kamienie, które są zmienne i jakby żywe, i to własnie przypomina mi wewnętrzny potencjał człowieka wraz z mnóstwem możliwości. Natomiast jasnozielone peridoty oznaczają nadzieję. Motyle między tymi kamieniami symbolizują marzenia i prowadzą wprost do lepszej, piękniejszej przyszłości, ukazanej w formie niezwykłego kwiatu, w środku którego znalazł się wyjątkowy okaz surowego opala, mieniący się odcieniami zieleni i pomarańczu. 


Srebrny kwiat i motyle zostały od podstaw wyrzeźbione przeze mnie ręcznie, bez użycia gotowych form. Każdy motyl jest inny i posiada obie strony ozdobne. Praca zdecydowanie niepowtarzalna. ;-)


Zdjęcie tego naszyjnika ukazało się także w magazynie "Metal Clay Artist" volume 4, issue #3.




Metal Clay Europe Challenge#6

Tymczasem w zeszły weekend zostały ogłoszone wyniki wyzwania organizowanego przez grupę Metal Clay Europe. Moje pierścienie "Podwodny Świat" zajęły pierwsze miejsce i zdobyły wspaniałą i cenną nagrodę - piec do wypału glinek metali, ufundowany przez Metal Clay Supply.


Pierwsza nagroda to dla mnie ogromne wyróżnienie. Sędzią w konkursie był światowej sławy artysta metal clay - Gordon K. Uyehara. 

Tym razem tematy wyzwania brzmiały: "Nie z tego świata" oraz "W morzu". Morski temat okazał się dla mnie doskonałą inspiracją - w momencie miałam mnóstwo pomysłów na przedziwne formy rodem z  podwodnej krainy. Z tej burzy w mojej głowie wyłoniła się idea kompletu trzech pierścieni inspirowanych moimi ulubionymi morskimi stworzeniami: mantą (inaczej zwaną diabłem morskim), ukwiałami oraz meduzą.


Pierścienie wykonałam z części brązu Noble Clay, wygranego w konkursie Play (not only) Metal Clay. ;-) W całości wyrzeźbione są przeze mnie ręcznie, a pierścień z ukwiałami dodatkowo ozdobiłam dwoma słodkowodnymi perłami.

Poniżej migawki z procesu twórczego. ;-)


***

Te nagrody mają dla mnie ogromne znaczenie, tym większe, że zdaję sobie sprawę z tego, że ciągle jestem na początku mojej biżuteryjnej drogi (nie minęły nawet dwa lata od dnia, w którym po raz pierwszy przeczytałam nazwę "metal clay"). Mam też świadomość braku wykształcenia w tej dziedzinie - cała moja wiedza "jubilerska" pochodzi z internetu. Biorę udział w takich konkursach żeby się sprawdzić, żeby zobaczyć na jakim jestem etapie. Dlatego te nagrody są dla mnie takie ważne - to znak, że azymut chyba jest dobry. ;-)

Z pozdrowieniami!
Aga

13 komentarzy:

  1. Gratulacje :) Oj ja mam takie marzenie w Twoim kierunku, ale najpierw trzeba uskładać finansów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, jakie CHYBA? Od początku obserwuję Twój rozwój biżuteryjny i jestem pod ogromnym wrażeniem! Jedno jest pewne - masz ogromny talent. Pielęgnuj go! :) Gratuluję z całego serducha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Kasiu za tę opinię. :) Uściski dla Ciebie! :*

      Usuń
  3. Niezwykłe, piękne, dopracowane, nie tylko "w morzu", ale i "Nie z tego świata" są :)
    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo dziękuję, Kornelia!
      Masz rację - większość podwodnych stworzeń wygląda kosmicznie... a im głębiej, tym większe wątpliwości, czy one przypadkiem nie przybyły tu z innego wymiaru. ;)

      Usuń
  4. dawno żadna biżuteria mnie tak nie zaskoczyła, jak Twoje pierścienie. Są absolutnie genialne! Gratuluję wyróżnień, zdecydowanie na nie zasłużyłaś!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Emi - ogromne, serdecznie dziękuję! :))

    Bardzo mi miło czytać takie komentarze od tak utalentowanych osób! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoje morskie pierścienie są po prostu obłędne. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Nie dość, że metal clay to dla mnie technika trochę z innego świata, to jeszcze Twoje sobie z nią radzenie... to za mało powiedziane - Twoje ZNAKOMITE opanowanie tego medium - jest oszałamiające:)
    Wielkie gratulacje - wspaniałe i zasłużone wygrane:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za te komplementy! :))) I cieszę się, że pierścienie Ci się podobają. :)

      Zżyłam się z metal clay, chociaż ciągle się go uczę i ciągle potrafi mnie zaskoczyć.
      Za to pozostałe techniki biżuteryjne wydają mi się tak kosmiczne, jak Tobie metal clay. ;) Uszycie dwóch symetrycznych kolczyków w sutaszu napawa mnie wręcz nabożnym respektem. :)

      Jeszcze raz dziękuję za Twój miły komentarz i również pozdrawiam. :)

      Usuń
  7. Dzień dobry! Pierścienie są cudne! :) Trafiłam na Pani bloga przez przypadek szukając w internecie informacji na temat co to takiego te Metal Clay i bardzo jestem ciekawa w jaki sposób wypala Pani swoje prace. Czy używa Pani palnika czy piecyk? Czym jest wysypane dno tego okopconego naczynia z pierścionkami? Czy po wypolerowaniu biżuterii używa Pani jeszcze jakiegoś lakieru/środka do zabezpieczenia powierzchni czy polerowanie to ostatni etap z procesu powstawania biżuterii? Metal clay to dla mnie jeszcze magia i będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi :). Pozdrawiam! Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Gosiu.
      Pierścienie wykonane są z brązu Noble Clay i wypalane były według wskazówek producenta (instrukcje wypału dostępne są na stronach producentów i dystrybutorów tych glinek). Brąz tych producentów musi być wypalany dwustopniowo w piecu. Drugi etap wypału następuje w węglu z łupin kokosa i to właśnie pokazane jest w pojemniku na zdjęciu. Produkty z brązu zabezpieczam na koniec woskiem renesansowym do konserwacji metali kolorowych.
      Jeśli jest Pani z okolic Wrocławia i byłaby Pani zainteresowana kursem metal clay w srebrze lub brązie to zapraszam do kontaktu mailowego: aga.sobel.art@gmail.com.
      pozdrawiam serdecznie, Aga.

      Usuń
  8. Brak mi słów żeby opisać jakie piękne są te pierścionki :)

    OdpowiedzUsuń