poniedziałek, 21 maja 2012

Ametystowe Bzy... na uszy ;-)

Amethyst Lilacs (on ears) ;-)

Ametystowe Bzy (wisiorek) dość szybko znalazły inny dom i trochę mi ich brakowało. Powstały więc Ametystowe Bzy, ale tym razem z przeznaczeniem na uszy ;-). Kolczyki są maleńkie, ozdobione motywem gałązki bzu w objęciach cieniutkiego sierpu Księżyca... taki nastrój majowej nocy. Kolor bzów zaklęty jest w wysokiej klasy ametystach o ciekawym, pięciokątnym szlifie. 
Waga obu kolczyków: 3,94 g, długość kolczyka wraz z biglem: 4,1 cm, średnica medalioników: 1,4 cm.

wtorek, 15 maja 2012

Dmuchawce na Księżycu

Dandelions on the Moon

Jeszcze jedna wiosenna inspiracja :-). Tym razem wisiorek z dużym kaboszonem kamienia księżycowego, ozdobiony wyrzeźbionymi przeze mnie dmuchawcami na mocno oksydowanym tle w kształcie sierpu Księżyca. 
Przyznaję, że wisiorek jest wieloznaczny... wiosenne dmuchawce, kamień księżycowy jak dmuchawiec, sierp Księżyca, pełnia Księżyca w kamieniu... każdy znajdzie coś dla siebie ;-). Kamień księżycowy ma tutaj przepiękny błękitno-lawendowy ogień, który zmienia swoje natężenie w zależności od kąta padania światła. 
Waga wisiorka: 7,50 g, długość wisiorka wraz z zawieszką: 3,8 cm, średnica medalionu: 2,7 cm. 

To jeszcze podzielę się z Wami moją inspiracją - morze majowych dmuchawców niedaleko mojego domu :-) :

niedziela, 13 maja 2012

Srebrna Wierzba

Silver Willow

"(...) Wierzby: alkowy czarownic,
Z którymi diabły się żenią,
Pogrzeb śród krzywych gromnic,
Próchno świecące jesienią
I zezowate oczy sowie
I strach ze szczeciną na głowie
I bazie Palmowej Niedzieli
I radość żeśmy pierwsi je ścieli
I niespodziany, czubaty urodą
Zimorodek zasiedziały nad wodą
I wszystkie prawdy i wszystkie symbole
I znowu pastwiska i szczere pole
I nierozwiane poranne mgły,
Śród których żuraw drętwiejąc studzienny
Szyję do góry wyciągał senny
I konie kładły po sobie
Ciężkie łby. (...)"
Fragment wiersza "Psalm o wierzbach" Kazimierza Wierzyńskiego.

Srebrna Wierzba to komplet biżuterii zrobionej na zamówienie (dziękuję! :-)). Kolczyki to proste listki zawieszone na maleńkich sztyftach. Wisiorek składa się z trzech elementów - wierzbowego listka, różdżki oraz mlecznoniebieskiego wrzeciona chalcedonu. Elementy wisiorka można łatwo zdejmować i nosić razem lub osobno ;-). 
Dodam jeszcze, że praca nad tym kompletem była bardzo przyjemna - ciepła majowa noc, a w pobliskich wierzbach słowicza symfonia... wyjątkowo inspirujące tło :-). Podobno próchno wierzby świeci w nocy błękitnym światłem... muszę to sprawdzić, jak tylko już się wyśpię ;-).
Komplet niedostępny, ale można zamówić podobny.
A to wspomniane Wierzby, moje Muzy:

poniedziałek, 7 maja 2012

Ametystowe Bzy

Amethyst Lilacs

Wiosennych nastrojów ciąg dalszy :-). Dzisiaj trochę retro bukiet majowych bzów w srebrnej oprawie. Kolor kwiatów zaklęty został w okrągłym kaboszonie ametystu.
Waga wisiorka: 5,62 g, długość wisiorka wraz z zawieszką: 3,5 cm, średnica medalionu: 2,5 cm. (Niedostępny, ale można zamówić podobny ;-) )

sobota, 5 maja 2012

Pogańskie inspiracje cz.3

Pagan inspiration part 3

"Bjarkan
Brzoza jest liściastą kończyną,
I małym drzewem,
Pełnym młodości drewnem.
Obrońca. Srebrna jodła"
Wśród dawnych plemion germańskich brzoza związana była z płodnością, pięknem, zdrowiem, a także z ochroną przed złymi duchami. Runa Berkanan, łączona właśnie z brzozą, symbolizuje bezpieczeństwo, zaufanie oraz kobiecy pierwiastek w całości, jaką jest każdy człowiek.
Na podstawie fragmentu książki "Ścieżki i bezdroża runiczne" Tomasza Misterki. Zainteresowanym runami polecam także stronę www Autora.

Berkanan
Wyjątkowo kobiecy, wiosenny wisiorek, który powstał z zachwytu pannami Brzozami majowymi :-). Srebrny brzozowy listek stał się tłem dla runy Berkanan, ułożonej ze srebrnych patyczków. Obok, na trzech łańcuszkach różnej długości, zawiesiłam zielone kamienie - dużą pastylkę zielonobrązowego jaspisu cesarskiego, małe nieregularne bryłki awenturynów i peridotów oraz kuleczki malachitów. 
Długość całego wisiorka wraz z zawieszką: 10 cm, długość srebrnego listka: 2,3 cm, średnica pastylki jaspisu: 1,7 cm.

Zdjęcia nie wyglądają jakoś profesjonalnie, ale obecny sprzęt słabo spisuje się w takich warunkach, a pokusa pleneru w pobliskich zaroślach była nie do odparcia ;-).